Sukces goni kolejny sukces. Tak w skrócie można podsumować ostatnie starty kołobrzeskiego kulturysty, Pawła Jabłońskiego na międzynarodowej arenie kulturystyki. Kołobrzeżanin w ostatnich tygodniach znakomicie zaprezentował się aż w 3 dużych imprezach zajmując w nich wysokie lokaty.

37-latek z Kołobrzegu swoje sportowe tourne po Europie rozpoczął od zawodów w Pradze gdzie w kategorii do 100 kg uplasował się w TOP 6 na 26 startujących zawodników. Zaledwie dzień później w ręce kulturysty znad Parsęty wpadł brązowy medal Pucharu Świata podczas organizowanych w Katowicach Mistrzostw IFBB Diamond Cup. Była to pierwsza tego typu impreza w naszym kraju najlepszej na świecie federacji sportów sylwetkowych. Paweł wywalczył tam medal w kategorii do 90 kg.

Ostatnie z zawodów, w których wystartował kołobrzeżanin odbyły się w Lahti. Prestiżowa impreza pod nazwą Ben Weider Cup w Lahti zgromadziła najlepszych kulturystów z całej Europy. Paweł Jabłoński zajął tam 4 miejsce w kategorii do 100 kg. Kulturystyczny event był dla Pawła jednym z ważniejszych startów w jego życiu.

- Startowałem tam dla uczczenia pamięci Bena Weidera to jeden z dwóch braci, którzy w 1946 założyli całą federacje IFBB - Międzynarodową Federację Kulturystyki i Fitnessu. Jako 11-letni chłopiec miałem okazję uścisnąć dłoń Benowi Weiderowi. To pamiątkowe zdjęcie trzymam cały czas - relacjonuje Paweł Jabłoński.

Dodatkowo Paweł Jabłoński startował w prestiżowych zawodach Arnold Classic, które odbyły się we wrześniu w Barcelonie.

Kołobrzeski kulturysta ze sportem siłowym związany jest od najmłodszych lat. Jak mówi trenuje od 21 lat z jedną przerwą na zabieg chirurgiczny, który był spowodowany ciężkimi przysiadami ze sztangą ważącą aż 260 kg!

- Po ponad półtora miesięcznej przerwie dostałem tak duży głód do treningu ze postanowiłem powrócić do sportu wyczynowego gdzie po dwóch latach przygotowań zdobyłem jeden brąz i dwa złota w kraju. Dało mi to tzw. "zielone światło" do imprez międzynarodowych gdzie tylko raz znalazłem się poza finałem - opowiada Paweł Jabłoński. - Do ostatnich zawodów przygotowywałem się dwa lata w tym czasie robiłem 2-3 treningi dziennie. Studiowałem na dwóch kierunkach, pracowałem w szkole w weekendy oraz prowadziłem klub sportowy i  zawsze miałem czas dla swojego syna. Także jak ktoś mówi, że nie ma czasu na 3 treningi w tygodniu to się uśmiecham i mówię zła organizacja lub wymówka. Wszystko w życiu jest do zrobienia - skwitował kołobrzeski kulturysta.

Przed Pawłem kolejne ciężkie treningi, setki przerzuconych ciężarów na siłowni i starty w międzynarodowych imprezach. O ich szczegółach będziemy na bieżąco informować na portalu e-KG.pl


----
Dziękuję
www.fitnessclub24.pl producent sprzętu do ćwiczeń i dystrybutor - sponsor 
www.tyron.pro Łukasz Kaźmierczak konsultujemy przygotowania
www.futurebody.net klub, w którym pracuje nad swoim ciałem jak i innych
BLACK & WHITE Team Grzegorza Kępy klub, który reprezentuję

Fanom z Kołobrzegu i Polski
ze sportowym Pozdrowieniem Paweł



22384894_885292094962076_1900273116_n
22386158_885290234962262_1662358713_n
22386256_885291831628769_1112074625_n
22407459_885291261628826_1275582133_n
22141183_881743538650265_6846377670101852711_n
22282034_1485833641497273_461182960200831576_n