|
Piątek, 03 Wrzesień 2010 14:13 |
 W piątek rano, około godziny 8.00 policjanci w jednym z mieszkań przy ulicy Katedralnej namierzyli poszukiwanego za wyłudzenie kredytu 37-latka. Mężczyzna nie reagował na wezwania policji do otwarcia drzwi. Funkcjonariusze wezwali na pomoc straż pożarną. Do kosza strażackiego podnośnika wsiadł policjant i wjechał na 3 piętro. Kiedy poszukiwany ujrzał w oknie swojego mieszkania policjanta, ostatecznie zdecydował się wyjść drzwiami. 37-latek miał do zapłacenia tysiąc złotych grzywny, które zostały zamienione na 50 dni aresztu.
fot: KP PSP Kołobrzeg
|
Komentarze
No dokładnie wstyd i żenada, co to za prawo, że policjant wiedząc, że poszukiwany siedzi w domu nie może butem drzwi otworzyć... Skoro miał siłę iść kredyt wyłudzić to i siłę powinien znaleźć na otworzenie drzwi. Ehhh, co za czasy. W-g mnie powinno się z takimi typami rozmawiać "po mięsku" a nie się z nimi pierd... Chore prawo, a Policji, tudzież Sądom, no cóż... współczuję.