Mieszkanie kupiła za odszkodowanie od szpitala. Źle odebrany poród, wyrok na dziecko do końca życia: epilepsja lekooporna, ciężkie porażenie mózgowe. I nie przypuszczała, że 7 lat później o to mieszkanie będzie musiała walczyć kolejny raz – z ludźmi, którzy je wynajęli a teraz nie chcą go opuścić.
Ta historia ma dwie główne bohaterki. Pierwsza to Agnieszka Wróblewska, samotna mama, na co dzień opiekująca się chorym synem. Szczupła blondynka, optymistka, żywiołowa, dużo gestykuluje, sporo się śmieje. Jej życie zmieniało się kilka razy; najbardziej wtedy kiedy 13 lat temu błąd lekarza zabrał zdrowie jej dziecku, potem, kiedy z tym wszystkim została sama. Ale Agnieszka nie narzeka, bo ma naczelną zasadę – nie marudzić. Siedem lat zajmuje jej walka o odszkodowanie i rentę dla syna. Udaje się. To wiele zmienia, pozwala uporządkować sprawy materialne, zabezpieczyć dziecko. Agnieszka kupuje mieszkanie.
Drugą bohaterką jest pani M. Postać bardzo charakterystyczna, piosenkarka gospel, organizująca koncerty, występująca na miejskich i regionalnych eventach piosenkarka. Jeszcze kilka lat temu uczestniczka różnych talent show – zazwyczaj nie pozostaje niezauważona, jej gruby, potężny głos budzi uznanie i podziw. Nie sposób odmówić jej talentu. Jakiś czas temu przeprowadza się do Kołobrzegu. Wynajmuje mieszkanie.
Los zetknie obie kobiety w październiku dwa lata temu. Wszystko za sprawą mieszkania.
Fakt pierwszy – Agnieszka chce sprzedać mieszkanie
Agnieszka wynajmuje swoje mieszkanie pani M. Ta wprowadza się wraz z synem i mężem. Współczuje Agnieszce trudnej sytuacji życiowej, chorego syna. Mówi, że często uczestniczy w koncertach charytatywnych. Relacje między właścicielką a lokatorami są poprawne, choć Agnieszkę denerwuje trochę „cykanie” pieniędzy. - Nie płacili regularnie, ale zazwyczaj otrzymywałam umówioną kwotę – podkreśla właścicielka mieszkania. Obie strony podpisują umowę, która reguluje między innymi czas wypowiedzenia najmu.
Z zawartych w dokumencie uzgodnień chce skorzystać Agnieszka kiedy postanawia sprzedać mieszkanie. Powód? Syn ma coraz większe problemy z chodzeniem. Mieszkająca na 1 piętrze kobieta nie jest w stanie sama uporać się z ważącym około 70 kg dzieckiem na wózku inwalidzkim. Trzeba kupić mieszkanie na parterze. Agnieszka takie znajduje i informuje panią M., że musi wypowiedzieć wynajem. Dzieje się tak pod koniec grudnia 2016 roku. Zgodnie z umową małżeństwo ma miesiąc na opuszczenie mieszkania.
Fakt drugi – lokatorzy mówią „nie”
Wypowiedzenie zmienia wszystko. Pani M. nie chce podpisać dokumentu, drzwi mieszkania Agnieszki zatrzaskują się przed nią na wiele miesięcy. Kobieta próbuje dzwonić, tłumaczyć, prosić. - Większość telefonów pozostawała głucha – mówi Sandra, przyjaciółka Agnieszki, która jest z nią podczas każdej interwencji. Mieszkanie trafia do biura nieruchomości i o dziwo lokatorzy przez dłuższy czas wpuszczają do niego potencjalnych kupców, choć nie zawsze chcą je całe udostępnić.
Po kilku miesiącach pojawia się osoba, której zależy na kupnie trzypokojowego lokalu w centrum miasta. Agnieszka przyspiesza więc działania. Dwukrotnie wysyła pocztą wypowiedzenie (zgodnie z prawem dokument nie odebrany dwa razy uznaje się za wręczony – dop.red.). Małżeństwo powinno wyprowadzić się do 1 maja. Udaje się kilka dni później, kiedy wezwana przez samych lokatorów policja przekonuje ich do wyprowadzki. Wracają jednak po trzech tygodniach, wyłamują nowe zamki, barykadują się od wewnątrz. Podczas ich nieobecności Agnieszka, przekonana, że odzyskała mieszkanie, zdążyła je jeszcze odmalować (red. jest w posiadaniu zdjęć dokumentujących brud i zaniedbanie lokalu) i zapłacić prawie 2 tys. zł. zaległych po swoich lokatorach rachunków.
Fakt trzeci – dwa lata na eksmisję
Od kilku dni niemal za każdym razem kiedy Agnieszka puka do drzwi, lokatorzy wzywają policję. Składają doniesienie o zakłócanie miru domowego, twierdzą, że zostali okradzeni. Policjanci rozkładają ręce. - To sprawa cywilno-prawna. Bez wyroku sądu albo nakazu prokuratora nie możemy nic w tej sprawie zrobić. Takie jest prawo – tłumaczy Tomasz Kwaśnik, rzecznik kołobrzeskiej policji. Mimo to policja organizuje negocjacje. Stawia się Agnieszka, przychodzi też pani M. Bez rezultatów.
Chcemy porozmawiać z artystką. Zapytać dlaczego utrudnia życie innej kobiecie, matce. Dlaczego nie wyprowadzi się z mieszkania, które nie jest jej własnością. Podczas krótkiej rozmowy pani M. radzi nam kontakt ze swoim prawnikiem. Twierdzi, że została okradziona przez właścicielkę mieszkania (policja tego nie potwierdza – dop.red.). Nie chce jednak powiedzieć co jej ukradziono. Obiecuje, że zadzwoni, porozmawia, wytłumaczy. Nie kontaktuje się jednak z naszą redakcją.
Do sądu trafia pozew o opuszczenie lokalu mieszkalnego przygotowany przez prawniczkę, która pomaga Agnieszce. Do kołobrzeskiej prokuratury zawiadomienie o włamaniu do mieszkania. Wszystko jednak trwa. Sprawa sądowa o eksmitowanie niechcianych lokatorów nawet dwa lata, a to jedyny prawny sposób na odzyskanie własności. Agnieszka ma mało czasu. Jest przecież kupiec na lokal, kilka dni temu miała zostać podpisana umowa przedwstępna. Jest też wymarzone mieszkanie na parterze i ogród w którym chory syn mógłby spędzić cieplejsze dni a Agnieszka nie musiałaby go dźwigać.
Epilog
Prawo nie chroni Agnieszki i jej dziecka. Mieszkanie jest jej własnością, ale to ludzie, którzy je wynajmują, zadłużają i niszczą mogą na razie spać spokojnie. Pani M. organizuje właśnie kolejny koncert w najbliższych dniach. Zaśpiewa swoim pięknym „czarnym” głosem pieśni wychwalające Boga. Na swoim profilu facebookowym też sprawia wrażenie sympatycznej i lekko zwariowanej osoby. Sprawia wrażenie.
Iwona Siemińska
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
PROSIMY O PRZESTRZEGANIE REGULAMINU KOMENTARZY









No właśnie pani W. Sama pisze komentarze aby obronić swoją dupę przed tym czego się dopuściła!!!! Piszcie sobie ile chcecie!!! Finał i tak będzie w sądzie!!! Poziom tej pani i jej popleczników MASAKRA!!!!!!
No tak dopusciła się dania pani M.wypowiedzenia najmu...fakt przestepstwo
Cytuję lolo:
[quote name="lolo"]niech pani M. opuści mieszkanie i niech się sądzi nawet 30lat ! A tym co jest szkoda rodziny pani M. niech ich przygarną i utrzymują ich![/quote mądry człowieku niech los sprawi aby życząc innym zle rownież i tobie ktoś zburzył spokój w życiu i obyś napotkał podobnych ludzi twojego pokroju z podobnymi poglądami . W życiu nic nie jest pewne. Powodzenia...
Niezłe ziółko z pani W., może pozew zbiorowy razem z panią M.?
W przyszłym tygodniu ma być program !
"Uwaga TVN"
Będzie się działo
nikt tu nie pisał, że nie jest cudowną matką; mieszkanie nie jest jej własnością; włamuje się do niego, barykaduje, mimo wypowiedzenia miesięcznego zamieszkuje już 6 miesiąc, rzeczywiście powinniśmy jej współczuć albowiem mam obawy, że to podchodzi pod jednostkę chorobową, ale jeśli nie to przestępstwo ścigane prawem, grabież czyjejś własności, złodzieje
pewnie też są schody do tej windy??? można znaleźć mieszkania parterowe bez schodów
Przygarnij syf Madzi i jej cudowna rodzinę. Zapłać wierzycielom, i jeżeli to zrobisz to masz jaja bo puki co to ble,ble, ble.
Tych rzeczy to bym nawet palcem nie ruszyła. A na miejscu Pani w. Wzielabym na prawde te wszystkie rzeczy i na śmietnik bądź przez okno. Może wszystkie karaluchy wyjadą z ubrań i cały syf wywietrzeje, no bo generalnie nie ma różnicy :) gratuluję odwagi i wspoczuje głupoty. Trzeba uważać na kogo się trafia bo dużo osób się interesuje ta sprawa. I co do prywatnego życia Pani W. Yo nie rozumiem oskarżeń :) wychowuje dzieci i rpzqipdla się z mężem no [...] straszne!!!!
A co miała przechlac i przecpac jak Pani M!!!??? ;) chyba dobrze ze kupiła mieszkanie które ma. I moze miała godziwe warunki żeby wychowywać dalej Syna :) Ale to nie zmienia faktu ze mieszkanie jest jej i jeśli chce sobie mieszkać to ma do tego prawo i wynocha, trzeba się wyprowadzić, tak ciężko sporo się ma pieniądze? Mieszkan jest dużo w kg.... szkoda dziecka jedynie...
Nikomu nic do tego co kto kupuje za swoje pieniądze. A może ty mi oddasz soję mieszkanie zrobię ci syf i naram na srodku. Ty posprzatasz a ja znowu się wlamiie i znowu nasram ci na głowę.... Buraczane teksty....
Cytuję Po niczyjej stronie:
Gzie tu obiektywizm nie twoje mieszkanie to wynocha zakup mieszkania to inwestycja która ma zarabiać a jak ma masz chore dziecko to musisz je rehabilitować a to bardzo kosztowne sprawdź sobie Oli takie turnus kosztuja
No tak, poziom wypowiedzi "Patrzę i nie wierzę" wskazuje że raczej nie mam do czynienia z kimś kulturalnym. Jeśli jest się ślepo zapatrzonym w opinię jakiejś kobiety która napisała tak stronniczy artykuł w lokalnym serwisie, to współczuję. Nadal nie odpowiedziałeś/łaś mi jednak na pytanie dlaczego matka tak chorego dziecka dopuszcza do takich sytuacji i nie zapewniła dziecku wcześniej odpowiednich warunków? Bo gdyby przecież zapewniła te godziwe warunki wcześniej to teraz nie byłoby tak pilnej konieczności sprzedaży mieszkania, prawda? A no chyba, że ... dochodzimy do sedna i okazuje się, że choroba dziecka jest celowo wykorzystywana w tej całej sprawie. Bingo! Dlatego właśnie tego typu sytuacje są świetną pożywką dla mediów. Nadal nie ma drugiej strony tej sprawy, myślę że to dużo uzupełni i wyjaśni. No i jak zwykle w takich sytuacjach - najbardziej szkoda mi dzieci z obu stron.
Na bieżący hejt ze strony ludzi kołobrzegu?
No tak w takiej sytacji totalnie mi brak kultury i zgadzam się z tym, ale przystosowuje się do sytuacji. Kulturalna rozmowa w tym wypadku do pani M. Brzmiała by krótko: proszę opuścić mieszkanie bo nie jest Pani, umowy Pani nie ma i nie płaci, ma Pani tydzień żeby się wyprowadzić. Kropka. Sprawa jest az tak ważna bo Pani w. Po kilku miesiącach jak udało jej się wyprosic grzecznie by ssie wyprowadzili i to w końcu zrobilipo długich negocjacjach. A teraz wrócili i włamali się do mieszkania
Mały powód by chcieć ich stamtąd wyrzucić? Jakim prawem oni zajmuja komuś mieszkanie? Może Di Pani niech się wkradna i jeżeli to jest takie ok to niech Pani to nie przeszkadza w ogóle :) I do tego zaznaczam żE policja w tej sprawie nie może zrobić nic a Pani grzecznie prosi ale i tak nie może ich od siebie nie może wyrzucić bo nie ma Pani prawa. Pozdrawiam serdecznie :)
gdzie niby naloty na bylego meza? i gdzie te informacje jestem bardzo ciekawa (hhahahahahah) opowiesci wyssane z palca.Ktos bardzo słabo doinformowany, oj bardzo słabo widze.. wyludza kase? ludzie mieliscie kiedys stycznosc z osoba niepelnosprawna? wiekszosc pewnie nie... jezeli lekarze spieprzyl* dziecku zycie to musza za to odpowiedziec !!!! a maz swiety byl? nie wiedza a pierd**ą i taki wlasnie jest wasz problem . PANI AGNIESZKO JESTEM Z PANIA TRZYMAM KCIUKI MACIE TYLE INFORMACJI I SWIADKOW ZE BEDZIE TYLKO LEPIEJ !!!!!! KARMA WRACA
oj duzo uslyszelismy juz o pani M. i jej calej rodzince.. co dzialo sie w kwidzyniu co pani M. robila tez innym wlasciecielom mieszkan i jak okradala ludzi z pieniedzy... wszyscy bardzo chetnie zaczeli opowiadac !
a gdzie synek musial uciekac z Kolobrzegu?
Sama widzialam na swoje oczy co pani M wyprawia . Ci co.jeszcze jej bronia (chyba w większości ona sama), nie wiecie.ze najciemniej pod latarnia?? Poczekajcie jeszcze chwile o sensacjach zycia pani M
Nam zal ciebie bo sama nie wiesz co piszesz. Pani M. Bierze ludzo na litosc , sie zdziwi jeszcze..
Wszystkich zaskarż
Kodeks karny wskazuje, iż osoba pomawiająca inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
Jest to przestępstwo pomówienia w typie podstawowym. Jeżeli dopuszczamy się takiego czynu za pomocą środków masowego przekazu (do których należy Internet), narażamy się na surowszą odpowiedzialność. Kodeks karny przewiduje w tej sytuacji obok kary grzywny czy ograniczenia wolności, także karę pozbawienia wolności do 1 roku.
ooooo to Pewnie Madzia pisała wszystkich zgłasza
Zgadzam sie, czytam i sie nie wierze!
Ludzie dajcie juz pokoj, z jednej jak i z drugiej strony!! podejzewam, ze ani jedna i druga zainteresowa tego nie czytaja!
Czasy platformy sie skończyły a jak tęsknisz to zaskarż caly onternet
Cytuję Obiektywny:
Miesiac maj to okres wiosenny a skąd obiektywny ma takie infomacjeCytuję ZKL 2:
Cytuję ZKL 2:
[quote name="ZKL 2"]nareszcie ktos podsumowal to trafnie!!! Jak mozna
Ja sie chorym, niepelnosprawnym synem i uzywac go jako tarczy?? Kolezenski artykul sluzy aby wzbudzic litosc i upokorzyc, obrazic druga strone!!! l Czy jak bank nie chce udzielic wam kredytu zaslaniacie sie ciezko chora matka?? czy to wam w czyms pomaga??? NIE![/jakie bzdurne porównanie szkoda
Czasu czytać takie bzduru
- gdy czynsz jest płatny w odstępach czasu dłuższych albo krótszych niż miesiąc – obowiązują terminy ustawowe wypowiedzenia umowy najmu; - gdy czynsz jest płatny w odstępach czasu dłuższych niż miesiąc – najpóźniej na trzy miesiące naprzód na koniec kwartału kalendarzowego; - gdy czynsz jest płatny miesięcznie – na miesiąc naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego; - gdy czynsz jest płatny w krótszych odstępach czasu – na trzy dni naprzód; - gdy najem jest dzienny – na jeden dzień naprzód.
Strony mogą w umowie najmu określić dłuższy od wskazanego powyżej w art. 688 k.c. termin wypowiedzenia najmu lokalu zawartego na czas nieoznaczony, ale nie może on być krótszy niż trzymiesięczny. Termin trzymiesięczny został wprowadzony w celu zapewnienia najemcy pewności wynajmu lokalu.
jakim trzeba byc debilem zeby pisac cos takiego? sprobuj zapewnic byt niepelnosprawnemu dziecku, jednoczesnie opiekujac sie nim i pracujac. no po prostu jak ty oddychasz samodzielnie majac 10 iq?
Syn pANI magdy bedzie sie kiedys wstydzil za matke.....
to samo proponuje pani magdzie - bo w konc sie w drzwi bezprawnie zajmowanego mieszkania nie zmiesci....
https://pl-pl.facebook.com/magdalena.rzemek.1
Ale niestety u mnie pokazuje się komunikat:
Strona jest niedostępna
Kliknięty link mógł być uszkodzony lub strona mogła zostać usunięta.
https://www.krajowyrejestrwierzytelnosci.pl/dlug/ben-mor-magdalena-rzemek-urbanowicz-c8b84/
JESTES IDIOTA TAK SAMO JAK TA GRUBA SWINIA KTÓRA SIE WŁAMAŁA DO OBCEGO MIESZKANIA !!!!
Kobieta śpiewa w kościołach !!! !!! a zła i fałszywa !!!! jak można być tak podłym i złym czlowiekeim !!!!!
manually is time consuming, but there is solution for this
hard task. Just search for - Miftolo's tools rewriter
My homepage: SteffenDehar: http://Dante22.blogg.se
Po pierwsze: wypraszam sobie wszelkie wyzwiska. Takim komentarzem sam/a udowadniasz jaki masz iloraz inteligencji. Witamy w świecie internetu - tu każdy ma prawo do własnej opinii. A kulturę wynosi się z domu, nieprawdaż?
Po drugie: p. A. z tego co wszyscy piszą i mówią - NIE PRACUJE. UTRZYMUJE SIĘ Z PIENIĘDZY KTÓRE DOSTAJE. Może pora nauczyć się czytać ze zrozumieniem? Nawet w materiałach video na innych stronach zostało jasno podkreślone, że p. A (UWAGA!!!) NIE PRACUJE! Ta sprawa jest związana TYLKO I WYŁĄCZNIE z mieszkaniem. Niestety mam wrażenie, że to p. A włączyła zupełnie niepotrzebnie i tylko dla szumu medialnego swojego chorego syna. A potem krzyczy w telewizji. Dajcie spokój. Wystarczyło iść do sądu skoro jest właścicielką, prawda? Widać, że p. A jest już wprawiona w sprawach sądowych (dot. sprawy chorego dziecka i szpitala). Przecież to spokojnie można wygrać skoro p. A ma rzekomo całkowitą rację. Prawda? Czy znów mnie zwyzywasz od "debili z niskim IQ"? Pora ruszyć komórkami. Chodzi o szum medialny i tyle. WSTYD!!! Szkoda dziecka. Właściwie to dzieci z obu stron.
You need initial traffic only. How to get massive traffic?
Search for: Murgrabia's tools go viral
My web page ... FreyaX: https://CameronX.blogspot.de
my blog :: GarlandX: https://1ManualX.blogspot.com
You need initial boost only. How to get massive traffic?
Search for; Murgrabia's tools go viral
my page JuneX: https://RobtX.blogspot.com
Did you make this web site yourself? Please reply back as I'm trying to create my own blog and would love
to know where you got this from or just what the theme is called.
Cheers!
http://theelderscrolls5skyrimevolution225.ru/
skyrim: http://theelderscrolls5skyrimevolution225.ru
http://theelderscrolls5skyrimevolution225.ru
Panie radca prawny, a pan to z jakiego jest nadania?Masz pan jeszcze imunitet, czy go panu zabrali, panie nietykalny
Bardzo dobry, trafny komentarz, a co na to Radca prawny (bezprawny)?
a CO TO ZA SPAM? REDAKCJO CO WY MACIE Z TYM WSPÓLNEGO? może kapitał??