×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Sporo pracy w niedzielny wieczór mieli kołobrzescy funkcjonariusze policji. Między innymi dostali zgłoszenie o groźbach wobec mężczyzny w Ustroniu Morskim.

Na miejsce wysłano patrol policji, jednak oprócz zgłaszającego, nikogo nie zastano. Mężczyźni mieli zabronić wejścia mu do sklepu. Kolejny raz ten sam 27-latek chwilę później zgłaszał, że mu grożono. Tym razem przybyły na miejsce patrol przebadał zgłaszającego na zawartość alkoholu w organizmie. Policyjne badanie wykazało 2 promile. Poinformowano mężczyznę, że jeśli chce zgłosić groźby ma przyjść na policję, dopiero jak wytrzeźwieje. Dodatkowo ukarano go 500-złotowym mandatem za zakłócanie porządku.

Mniej więcej w tym samym czasie doszło do awantury na jednej z kołobrzeskich stacji paliw. Pracownica wezwała ochronę i policję. Na miejscu zastano mężczyznę, który był pod wpływem alkoholu. To on miał się awanturować. Zatrzymano go do wytrzeźwienia.

To nie jedyna awantura na stacji paliw w miniony weekend. W sobotę funkcjonariusze dostali wezwanie do Ustronia Morskiego. Tam dwóch obywateli Ukrainy spotkało się z trzema Polakami. Jeden z Ukraińców miał uderzyć Polaka rozcinając mu twarz. Zjawiła się policja i karetka pogotowia. Poszkodowany nie chciał jednak niczego zgłaszać. Warto podkreślić, że wspomniane interwencje nie były jedynymi minionego weekendu. Szczególnie pracowity był dla mundurowych niedzielny wieczór.

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA