×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Nowa ekspertyza dotycząca możliwości zabudowy Mirocic nie dokonała przełomu wśród tych radnych, którzy od początku byli przeciwni inwestowaniu na tym terenie. - Powinniśmy robić wszystko, aby chronić borowinę – mówił podczas specjalnie zorganizowanego spotkania z ekspertami, Krzysztof Plewko, radny klubu PiS.

Przypomnijmy; pod koniec ubiegłego miesiąca, do Urzędu Miasta wpłynęła zamówiona przez magistrat, ekspertyza dotycząca analizy i oceny zagrożenia znajdujących się w regionie złóż borowiny. W poniedziałek eksperci z firmy Hydroconsult, wzięli udział w spotkaniu z radnymi miejskimi. W przedstawionym przez nich dokumencie, możemy przeczytać m.in., że „ Zabudowa mieszkaniowa sama w sobie nie stanowi zagrożenia dla złóż „Kołobrzeg I” i „Kołobrzeg II”, zagrożenie stanowi gospodarka wodno - ściekowa związana z istnieniem takiej zabudowy w sąsiedztwie złóż borowiny. Zagrożenie dla złóż borowiny związane z zabudową mieszkaniową może zaistnieć w wyniku awarii przyłączy kanalizacyjnych (kanalizacja sanitarna i deszczowa), odprowadzania wód opadowych i roztopowych bezpośrednio na złoża, wykorzystywanie nawozów i środków ochrony roślin w przydomowych ogrodach”.

W opracowaniu i podczas spotkania jako potencjalne zagrożenia dla kołobrzeskiej borowiny, eksperci wskazywali m.in. drogę krajową nr 11 relacji Kołobrzeg-Koszalin, zabudowę wsi Kądzielno, zabudowę osiedla Magnolia, tereny rolne w obrębie miasta i gminy Kołobrzeg oraz linie kolejowe ograniczające złoża od północy i południa. W tej samej analizie, za obiekty o wysokim stopniu zagrożenia wskazano drogę krajową nr 11, ale także obszary rolnicze ze względu na stosowane tutaj chemikalia. Podkreślano potrzebę udrożnienia rowów opaskowych oraz monitoringu, które wpłyną na ochronę znajdujących się w rejonie złóż borowiny.

W trakcie spotkania wypowiadali się przedstawiciele Rady Miasta oraz Uzdrowiska Kołobrzeg S.A, które wskazało na potrzebę dodatkowej analizy przedstawionego opracowania przez geologa uzdrowiska. Jan Koman, zastępca prezesa spółki, opisał problemy z jakimi boryka się firma, podczas eksploatacji borowiny, dotyczącymi głównie braku udrożnień rowów melioracyjnych należących m.in. do prywatnych właścicieli a wpływających na odprowadzanie wód opadowych.

- Powinniśmy zrezygnować z jakichkolwiek działań, które mogą zagrozić złożom borowiny – mówił m.in. radny Krzysztof Plewko, poruszając wątek zmian planistycznych na tym terenie. To temat, który toczy się od lat i w niedalekiej przyszłości będzie procedowany przez radnych miejskich. Dotyczy on planu zagospodarowania przestrzennego dla Mirocic. Całą dyskusję możecie obejrzeć pod tym linkiem:

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA