×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Do 13 listopada w Galerii Sztuki Współczesnej im. Adeli i Jerzego Ściesińskich można oglądać wystawę obrazów kołobrzeskiego malarza, Zygmunta Jasnocha. Jest to bardzo ciekawa propozycja dla wszystkich kołobrzeżan oraz turystów, gdyż wiele jego prac odwołuje się do motywów morza.

Artysta urodził się w 1955 roku w Kamieniu Pomorskim a od 1958 do dnia dzisiejszego mieszka w Kołobrzegu. W roku 2001 został przyjęty do Związku Polskich Artystów Plastyków na podstawie prac przez komisję w Gdańsku.  Od 2003 roku jest współzałożycielem i członkiem Stowarzyszenia Artystów "Grupa Kołobrzeg". Od najmłodszych lat zachwycał się sztukami pięknymi, a zwłaszcza malarstwem. Stworzył setki prac o zróżnicowanej tematyce, zarówno w nurcie realizmu symbolicznego jak i czystej abstrakcji. Brał udział we wszystkich wystawach organizowanych przez ZPAP oddział Koszalin Słupsk, oraz SA "Grupa Kołobrzeg". Miał wiele wystaw indywidualnych zarówno w Polsce jak i za granicą.

Lech M. Jakób (poeta i pisarz kołobrzeski) o malarstwie Jasnocha:

Malarstwa Zygmunta Janocha nie da się oglądać z marszu - przeskakując wzrokiem z jednego płótna na drugie. Do dłuższych przystanków zmusza charakter kontemplacyjny prac. Zyskują szczególnie, gdy poddamy się wewnętrznemu rytmowi usidlonych wizji. Na poły oniryczne, na poły fantazyjne - wiodą nas tropami autorskich fascynacji. Jednak uwaga: to co podane oczom wprost głębiej tajemnice ludzkich lęków i marzeń. Opowiada nam o tym rozszyfrowana symbolika. Można też, i będzie to niezła przygoda dla smakoszy sztuk pięknych, poszukać w malarstwie Janocha cytatów oraz odwołań - np. do wczesnych dzieł Beksińskiego, niektórych prac Brzozowskiego, czy choćby Salvadora Dali. Przypuszczać należy że autor świadomie nawiązuje do dzieł mistrzów, proponując potem rozwiązania własne. Bo tez i taka jest istota zanurzenia w tradycji kultury. Sporo czerpiemy z zastanego bogactwa, niejednokrotnie używając go jako trampoliny umożliwiającej skok w światy później samodzielne. Rozwój Zygmunta Janocha trwa. I nie wiadomo jeszcze dokąd w ostatecznym rozrachunku zaprowadzi. Z dużym zaciekawieniem będę czekał na prace następne.

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA