×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Jakub Wójcik z Karlina, okazał się najlepszym wędkarzem kolejnej edycji Ogólnopolskich Zawodów w Wędkarstwie Spinningowym ,,Salmo Parsęty". Impreza w ostatni weekend września odbyła się w Ząbrowie.

Zwycięzca złowił troć o długości 81,1 cm. Drugi na podium był Andrzej Wołkowski, reprezentant TMP Białogard, który złowił troć o długości 64,5 cm . Trzecie miejsce przypadło mieszkańcowi Polanowa. Grzegorz Rudnik troć o długości 59,2 cm złapał pierwszego dnia zawodów.

Tradycyjnie jak co roku w rywalizacji wzięło udział ponad 100 wędkarzy z Polski i Niemiec. Impreza odbyła się już po raz XXIV i była jednocześnie zakończeniem sezonu. Zawody te zamknęły również cykl imprez „Turnieju Czterech Rzek” im. Jana Meyera. Ich zwycięzcą został Niżałowski Leopold z Chociwla, który wyprzedził Jakuba Wójcika oraz Andrzeja Wałkowskiego. Tym samym sezon połowu troci wędrownej i łososi dobiegł końca.

Salmo Parsęty to największe i najbardziej znane zawody łososiowe w Polsce. Te dwudniowe zmagania w łowieniu troci i łososi od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. Podobnie było w tym roku. Zawody były rozgrywane na 30-kilometrowym odcinku Parsęty - od Łąki Daszewskiej do granicy wód nizinnych - przedmieścia Kołobrzegu - Budzistowa. W ciągu dwóch dni łącznie złowiono kilka ryb.
Komentarze  
+6 #1 lokalny1 2020-09-29 20:12
Czy wyniki tych zawodów, Salmo Parsęty, które od lat są takie same, nie dają nikomu do myślenia ? Wędkarzom, PZW, działaczom ..?

Przez dwa dni, 100 wędkarzy przez 8 godzin dziennie spininguje obydwa brzegi rzeki na odcinku zaledwie kilku kilometrów. Zwycięża ktoś, kto złowił 1 rybę (!) słownie jedną rybę. A na podium łapie się jeszcze ryba ledwie wymiarowa...
I to nie są amatorzy, to nie jest sprawa braku umiejętności, czy złego dnia. Takie wyniki obrazują stan zarybienia naszej rzeki, dumnie zaliczanej do rzek łososiowych.
Czy ktoś wie ile razy w ostatnich latach Parsęta była zarybiania smoltem troci i w jakich ilościach ?
Zawody zorganizować co roku, pobrać składkę za wody górskie , PZW potrafi ale zadbać o odnowienie stanu troci już nie.

Wstyd !

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA