×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
W dużych miastach tzw. 4 generacja rowerów miejskich funkcjonuje co najmniej od ubiegłego roku, w Kołobrzegu jej wprowadzenie planowane jest na następny sezon. Co to oznacza? Rower 4 generacji można wypożyczać bez tzw. stacji dokujących i zostawiać tam, gdzie użytkownikowi jest wygodnie.

Poszerzenie systemu wypożyczania rowerów miejskich wiąże się z faktem, że pod koniec listopada kończy się umowa z dotychczasowym realizatorem projektu Kołobrzeski Rower Miejski czyli firmą Nextbike. Miasto zamierza rozpisać przetarg na wyłonienie nowego wykonawcy, który oprócz zarządzania i eksploatowania bieżącą infrastrukturą tego systemu, stworzy dodatkowo system 4 generacji. Planowane jest więc połączenie starszej i nowej opcji wypożyczania jednośladów. - W najbliższych dniach powinno być wiadomo, jakie są możliwości – mówi nam Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy miasta.


W założeniach nowoczesnego systemu, rower wypożyczony bezstacyjnie można oddać, na jednej ze stref, które będą do tego wyznaczone. Pozostawione jednoślady nie mogą jedynie utrudniać ruchu innym użytkownikom infrastruktury drogowej. Każde z większych miast ma swój dopracowany system; w Poznaniu rower 4 generacji można pozostawić nawet pod domem; jeśli jest poza strefą, z konta aplikacji ściągana jest niewielka opłata za wypożyczenie sprzętu – 5 zł. Jak będzie w Kołobrzegu? Przekonamy się niebawem, tym bardziej, że miasto, oprócz zmian w systemie wypożyczania planuje również powiększyć liczbę samych stacji. Do tematu wrócimy.

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA