×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
Dwie kolejne próby oszustw odnotowali we wtorek na terenie miasta policjanci z Kołobrzegu. Warto przy tym odnotować, że naciągacze nieco zmodyfikowali swoją metodę - pierwszy telefon do seniorów wykonuje nie "policjant", a "pracownik poczty".

Jak informuje rzecznik KPP Kołobrzeg, Tomasz Kwaśnik metoda jest dziecinnie prosta: oszuści dzwonią do swojej ofiary dwa razy. Pierwszy podaje się za pracownika Poczty Polskiej, który informuje o przesyłce i prosi o szereg danych osobowych. Potem dzwoni drugi oszust, który przedstawia się jako funkcjonariusz Policji. Pyta, czy przed chwilą dzwonił ktoś z Poczty i udając zatroskanego, poucza rozmówcę, że przez tak nierozważne podanie swoich danych, jego oszczędności są zagrożone. Następnie poleca, by pieniądze przelać na wskazane konto bankowe lub udostępnić dane do logowania .


Kołobrzeska Policja przypomina, że prawdziwi pracownicy służb nigdy nie proszą mieszkańców o udział w prowokacji ani o pieniądze czy też o wrażliwe dane. Poczta Polska również nie dzwoni do swoich klientów z prośbą o przekazanie danych osobowych

ZALOGUJ SIĘ ABY MIEĆ MOŻLIWOŚĆ KOMENTOWANIA