×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.

Koszykówka

Energa Kotwica Kołobrzeg po sobotniej porażce przygotowuje się do kolejnego ważnego meczu. Już w najbliższą środę w bydgoskiej Artego Arenie zmierzy się z Eneą Astorią Bydgoszcz. Stawka spotkania jest wysoka, bo jego wynik będzie liczyć się w walce o play-off lub zajęcie bezpiecznego miejsca 9-10 po rundzie zasadniczej.
Nie udał się występ koszykarzy Kotwicy przed własna publicznością. W sobotę podopieczni Pawła Blechacza przegrali we własnej hali z drużyna Śląska Wrocław 82:77.
W hali przy ul. Wąskiej rozegrano 3 spotkania ligi Nadmorskiego Basketu Amatorskiego. Za mecz kolejki uznano spotkanie niepokonanej dotąd ekipy Balticusa z obecnym mistrzem ligi - drużyną Zetbud-u. Po bardzo wyrównanym i zaciętym spotkaniu lepsi okazali się ci drudzy ostatecznie poikonując rywali 72:63. Relacja poniżej.
Po dwutygodniowej przerwie do własnej Hali powracają koszykarze Kotwicy.
W niedzielę w ramach rozgrywek Nadmorskiego Basketu Amatorskiego doszło do dwóch spotkań. w hali przy ul. Wąskiej zmierzył się zespół Zebtudu z Basketem oraz Megatour i Akropolis. Oba ze spotkań dostarczyły sporo emocji. Szczegóły poniżej.
Tego trzeba było żądnym emocji kibicom zgromadzonym w hali Milenium. W sobotę podopieczni Pawła Blechacza po prawdziwym "horrorze" pokonali u siebie drużynę AZS Politechniki Kraków 83:82. . Zwycięzcę poznaliśmy dopiero w ostatnich sekundach spotkania.
Kolejny, trudny przeciwnik czeka podopiecznych Pawła Blechacza. Po serii porażek tym razem kołobrzeżanie zagrają przed własną publicznością 3 lutego. Rywalem Kotwicy w Hali Milenium będzie zespół , którego ambicje wykraczają daleko poza 1 ligę a zahaczają nawet o europejskie puchary. Mowa tu oczywiście o drużynie R8 Basket AZS Politechnika Kraków.
To że mecz będzie trudny było wiadomo od dawna, lecz bez najlepiej punktującego zawodnika i w ośmioosobowej rotacji zespół z Leszna realnie był do pokonania. Niestety czarna seria kołobrzeskich koszykarzy wciąż trwa. kotwica przed własną publicznością przegrała w Kołobrzegu a dzięki wygranej w Kołobrzegu 72 : 87. Polonia Leszno okazała się lepszym zespołem i przynajmniej przez kilka godziny figurowała na 1 miejscu w lidze.
To była trzecia porażka z rzędu na wyjeździe. W sobotę podopieczni Pawła Blechacza przegrali na Śląsku z drużyną GKS Tychy aż 99:75
W najbliższą sobotę koszykarze Kotwicy w spotkaniu wyjazdowym zmierzą się z zespołem GKS Tychy. Kotwicy z zespołem z Górnego Śląska w ostatnich spotkaniach gra się bardzo dobrze. Do tej pory pomiędzy tymi drużynami doszło do trzech spotkań. Wszystkie z nich w doskonałym stylu wygrali "Czarodzieje z Wydm",
W akompaniamencie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w niedzielę Kotwica Kołobrzeg rozpoczęła spotkanie z SKK Siedlce. Mecz był bardzo trudny, ponieważ przeciwnik był na fali po dwóch ostatnich wygranych. Z kolei Czarodzieje z Wydm w zupełnie odwrotnych nastrojach zagrali po 2 ostatnich porażkach.
Koszykarze z Poznania wrócili w nie najlepszych humorach. Porażka na inaugurację 2 rundy zmagań w 1 lidze koszykówki mężczyzn nie wpłynęła dobrze na morale kołobrzeskiego zespołu. Okazją do rehabilitacji też niedzielne starcie z SKK Siedlce, która kołobrzeżanie rozegrają przed własną publicznością.
Nie tak dla kołobrzeżan miało zakończyć się to spotkanie. Po trzech tygodniach przerwy koszykarze Kotwicy, naładowani pozytywną energią pojechali do Poznania walczyć o ligowe punkty po wysokiej porażce z meczu z Pogonią Prudnik. Niestety i tym razem musieli uznać wyższość rywali.
Zarząd I-ligowca przedstawił terminarz spotkań, które zostaną rozegrane przed własną publicznością. Kotwica w rundzie rewanżowej zaplecza PLK rozegra u siebie aż 8 spotkań.
Po świąteczno noworocznej przerwie na I ligowe parkiety powracają podopieczni Pawła Blechacza. Kotwica Kołobrzeg po blamażu w meczu z Pogonią Prudnik chce się zrehabilitować podczas kolejnego wyjazdu, tym razem w spotkaniu z zespołem Biofarmu Basket Poznań.
Położony na granicy z Czechami Prudnik to ostatnie miejsce, do którego udadzą się koszykarze Kotwicy. Celem tego wyjazdu jest podtrzymanie dobrej passy i ustrzelenie „hat-tricka” na koniec bieżącego roku.
To był bardzo wymagający tydzień dla kołobrzeskich koszykarzy. Najpierw przegrana ze Spójnią w Kołobrzegu, potem zwycięstwo w Inowrocławiu, a na koniec wygrana z Siarką Tarnobrzeg „u siebie”. Sobotnie spotkanie było również pożegnaniem zawodników z Halą Milenium w tym roku. Zgodnie z terminarzem 1 liga do Kołobrzegu zawita ponownie 14 stycznia.
Początek Mikołajkowych zawodów nie był zbyt optymistyczny dla Energi Kotwicy. Nie dość, że inowrocławski obiekt znany jest w kraju, jako „zimna hala”, to jeszcze lekko zmrozili nas gospodarze, dość szybko obejmując prowadzenie po naszych mało skutecznych akcjach. Dość powiedzieć, że w piątej minucie prowadzili oni 11:4, a w siódmej 17:6 po kontrze, skończonej przez Grzegorza Małeckiego, najlepszego gracza miejscowych (w pierwszej kwarcie 12, w meczu 28 punktów). Naszym „nie szło”. Nie wchodziły wolne, nasza ostatnio bolączka. W ciągu pierwszych pięciu minut; pięć nie trafionych, w kwarcie skuteczność 25 procent (2/8). Niewiele lepsza była skuteczność „z gry” (29 proc.). Ta więc część meczu, do jak najszybszego zapomnienia.
To będzie kolejny mecz podopiecznych Pawła Blechacza "u siebie" w ciągu niespełna tygodnia. W najbliższą sobotę kołobrzescy koszykarze na własnym parkiecie zmierzą się z Siarką Tarnobrzeg. Rywal jest wymagając. Koszykarze z Podkarpacia jak na razie lepiej radzą sobie w rozgrywkach na wyjazdach niż przed własną publicznością.
To był mecz pełen emocji. I chociaż momentami bardziej wrzało na trybunach niż na boisku to kołobrzescy koszykarze nie mają powodów do wstydu.
To będzie prawdziwe koszykarskie święto w Hali Milenium. W najbliższą sobotę koszykarze Kotwicy Kołobrzeg podejmą w pierwszoligowych derbach województwa zachodniopomorskiego zespół Spójni Stargard. Podopieczni Krzysztofa Koziorowicza przyjadą do Kołobrzegu w roli faworyta tego spotkania. Stargardzianie po jedenastu kolejkach zaplecza PLK nie przegrali żadnego ze spotkań i piastują pozycję lidera rozgrywek.
Po powrocie Szymona Rducha do drużyny "Czarodziei z Wydm", I-ligowiec zdecydował się podpisać kontrakt z kolejnym zawodnikiem. Tym razem do ekipy dołącza młody, 21-letni Maciej Żmudzki. Mierzący 206 cm wzrostu koszykarz, grający na pozycji 4-5, w ubiegłym sezonie zadebiutował w PLK w barwach Trefla Sopot. Chociaż zawodnik początkowo zdecydował się na kontynuację współpracy z klubem z Sopotu, to władze Trefla jednak zdecydowały się wypożyczyć zawodnika do kołobrzeskiej drużyny. Jego zadaniem będzie więc wzmocnienie drużyny pod koszem, a także tymczasowe zastąpienie kontuzjowanego Łukasza Bodycha.
3 kolejce rywalizowali amatorscy koszykarze ligi NBA. W Hali przy ul. Wąskiej doszło do 3 spotkań. Najbardziej emocjonujące był pojedynek pomiędzy zespołami Centrum Ogrodnicze Żulicki a Megatotur-em, który zakończył się kilkupunktowym zwycięstwem tych pierwszych. Bez porażki w rozgrywkach jak na razie pozostaje drużyna Balticusa. Relacja poniżej
Drugą wygraną z rzędu zanotowali na swoim koncie koszykarze Kotwicy Kołobrzeg. Po sobotnim sensacyjnym zwycięstwie nad Śląskiem we Wrocławiu, tym razem pokonali w hali Milenium drużynę Astorii Bydgoszcz.
Tego nie spodziewali się nawet najbardziej zagorzali fani "Czarodziejów z Wydm". W sobotę podopieczni Pawła Blechacza pokonali na wyjeździe najbardziej utytułowany koszykarski klub w Polsce - drużynę Śląska Wrocław.

 

×
Reklama